Wstęp

Przechadzając się parę lat temu po korytarzu jednego z instytutów Polskiej Akademii Nauk natknęłam się na książkę pt. „Our Common Future” (pl. „Nasza wspólna przyszłość”). Leżała na moim ulubionym regale o zabawnej nazwie „Wolna wymiana”, co znaczyło w zasadzie tyle, że mogłam ją sobie wziąć. Szczerze mówiąc, po samym tytule widocznym na grzbiecie spodziewałam się, że książka będzie zupełnie o czymś innym. Okazało się jednak, że jest to raport Światowej Komisji do Spraw Środowiska i Rozwoju (ang. The World Commission on Environment and Development) dotyczący przyszłości ludzkości i życia na Ziemi. Na jednej z pierwszych stron przeczytałam:

„Widzimy trendy środowiskowe, które powodują radykalne zmiany na naszej planecie zagrażające życiu wielu gatunków, w tym ludzkości. (…) Ponad 11 milionów hektarów lasów rocznie jest wycinanych (…) Większość z nich przekształcana jest w niskiej jakości farmy, z których rolnicy zasiedlający je nie są w stanie się utrzymać. (…) Spalanie paliw kopalnych powoduje dostawanie się do atmosfery dwutlenku węgla, co w efekcie powoduje stopniowe globalne ocieplenie. Ten ‘efekt cieplarniany’ może już na początku przyszłego stulecia podwyższyć globalne temperatury do poziomu, który spowoduje przeniesienie się stref rolniczych, wzrost poziomu morza skutkujący zalaniem obszarów przybrzeżnych i zaburzenie światowej gospodarki.”

Zgadniecie kiedy ten raport został opublikowany? W 1987 roku. Minęły już 33 lata od tamtego momentu, a czyta się to jak raport sprzed co najwyżej kilku lat.

Zmiany klimatu są faktem, a ich skutków nie trzeba szukać daleko: coraz wyższe średnie temperatury roczne, pojawianie się katastrofalnych w skutkach ekstremalnych zjawisk pogodowych, topnienie lodowców w rekordowym tempie, podnoszenie się poziomu morza… Jest ich dużo i każdy z nas już ich doświadczył. Ale na czym one tak naprawdę polegają? O tym opowiemy Wam w serii postów z cyklu Klimatyczny Wtorek. Cykl chciałabym zacząć od wyjaśnienia przede wszystkim czym jest klimat oraz czym różnią się pojęcia „zmiany klimatu” i „globalne ocieplenie”. [patrz grafika]

Świadomość i wrażliwość klimatyczna ludzkości rośnie, ale nadal możemy starać się ją szerzyć. Właśnie dlatego powstało Mało Wiele. Chcemy pomóc każdemu zrobić coś dla naszej planety, pokazać, że da się żyć bardziej przyjaźnie dla klimatu i że to wcale nie jest takie trudne.

Agata z Mało Wiele

1/5